Nowe produkty

Promocje

Wina półsłodkie

Mimo rosnącej popularności win wytrawnych wielu polskich Konsumentów nadal szuka w winie przede wszystkim słodyczy. Z tego powodu ciągle popularny pozostaje w naszym kraju segment win półsłodkich. W świadomości wielu jawią się one jako przystępniejsze i przyjemniejsze w piciu niż wina wytrawne, a jednocześnie nie kojarzą się ze słodkimi ulepkami...

Mimo rosnącej popularności win wytrawnych wielu polskich Konsumentów nadal szuka w winie przede wszystkim słodyczy. Z tego powodu ciągle popularny pozostaje w naszym kraju segment win półsłodkich. W świadomości wielu jawią się one jako przystępniejsze i przyjemniejsze w piciu niż wina wytrawne, a jednocześnie nie kojarzą się ze słodkimi ulepkami pamiętanymi jeszcze z poprzedniej epoki.

Co to jest i jak powstaje?

Winem półsłodkim nazwiemy takie wino, które będzie zawierało cukier w przedziale określonym przez prawo winiarskie. Nie uwzględniając pewnych regionalnych wyjątków, w Unii Europejskiej będzie to wino zawierające cukier resztkowy na poziomie pomiędzy 18 a 45 g/l. W przypadku win musujących jest to natomiast przedział 32 – 50 g/l. Cukier zawarty w winie jest naturalny i pochodzi z winogron, które posłużyły do wytworzenia wina. Aby uzyskać pożądany efekt winiarz musi powstrzymać pracę drożdży polegającą na przemianie cukru w alkohol etylowy. Mówiąc prościej półsłodkie to będzie już takie wino z wyczuwalną słodyczą, której nie da się nie zauważyć!

Nazewnictwo

Wino półsłodkie najczęściej rozpoznamy po oznaczeniu na etykiecie, które może być różne dla poszczególnych krajów. Najczęściej spotykane określenia to z angielskiego semi-sweet lub medium-sweet. Pamiętając jednak o językach wiodących krajów winiarskich wymienić warto pozostałe określenia: semi dolce lub nawet częściej używane amabile dla win włoskich, semi dulce dla win hiszpańskich, wreszcie bodaj najtrudniejsze do zapamiętania i wymawiania moelleux dla win francuskich, dalej lieblich dla win niemieckich a feledes dla win węgierskich.

Jakie odmiany winorośli są najlepsze na półsłodkie wino?

Wino półsłodkie można zrobić właściwie z dowolnej odmiany winorośli, choć niektóre z nich są do tego lepiej predestynowane. Nieco podobnie jak w wypadku win półwytrawnych przeważają tu jasne odmiany winorośli, które wcześniej niż ciemne osiągają dojrzałość fenologiczną na krzaku. Zatem niezależnie od pogody i rocznika łatwiej uzyskać z nich pożądaną, wysoką zawartość cukru. Dlatego mamy do dyspozycji więcej jakościowych win półsłodkich białych niż czerwonych. Pozostawienie większej ilości cukru w winie jest dobrym pomysłem jeśli użyta odmiana charakteryzuje się intensywnym, słodko-kwiatowym aromatem jak gewurztraminer czy muscat. Dość często tego typu słodkawe muscaty można spotkać w krajach śródziemnomorskich oraz na Bałkanach i na Węgrzech. Węgrzy mają nawet własne odmiany lokalne, które najczęściej odpowiadają za proste i przyjemne, białe wina półsłodkie. Bardziej znana jest to irsai oliver, a mniej znana, trudna do powtórzenia odmiana cserszegi fuszeres... 

Które wino półsłodkie warto kupić?

Również wina o wysokiej kwasowości produkowane są w formie półsłodkiej, gdyż cukier łagodzi odczucie kwaśności. Obie te cechy łączą wina robione w Niemczech z królewskiego szczepu riesling. Niemieckie rieslingi z Mozeli to bez wątpienia jedne z najlepszych win półsłodkich, jakie możemy znaleźć. Mają przy tym niewielką zawartość alkoholu, ale za to sporo ekstraktu. Rzadko kiedy te rasowe wina mają określenie słodyczy lieblich. Ale warto szukać w typie win z późnego zbioru o nazwie Spaetlese. Nawet przy oficjalnym określeniu półwytrawności pod tytułem halbtrocken (feinherb, fruchtig) wyczujemy wyraźną słodycz, satysfakcja gwarantowana! Dobrej klasy wina półsłodkie znajdziemy również wśród win czerwonych. Świetną opinią cieszą się wina z Gruzji, które urzekają unikatowym charakterem. Zasłużenie, bo bazują na znakomitym szczepie saperavi, który równoważy cukier resztkowy wyraźnym garbnikiem. Nawet elita win jakościowych z Gruzji,  prestiżowych i bynajmniej nietanich, to oryginalne wina czerwone półsłodkie. Warto rozglądać się za sławami z Kachetii o długich nazwach: Pirosmani, Chwanczkara i  Kindzmarauli, bodaj najsłynniejsze z nich, ze względu na to, że gustował w nim pierwszy obywatel Związku Radzieckiego, towarzysz Stalin, Gruzin z pochodzenia. Co ważne, ceny win półsłodkich są zazwyczaj stosunkowo niskie i tylko za najlepsze butelki zapłacimy więcej niż 50 złotych.

Z czym pić?

Miłośnicy win półsłodkich najpewniej odpowiedzą zgodnym chórem, że z niczym. Bo w jakimś sensie wina te są kompletne i samowystarczalne, nie potrzebują towarzystwa jedzenia. Nadają się do niezobowiązującego popijania. Sommelier jednak podpowiada: „Naturalnym jest, że głównym czynnikiem wpływającym na parowanie wina półsłodkiego z jedzeniem będzie jego słodycz. Wina te dobrze łączą się z lekkimi, świeżymi deserami na bazie owoców. Warto też pamiętać o winie półsłodkim ze szczepu gewurztraminer, które powszechnie uważa się za jedno z najlepszych zestawień z daniami kuchni tajskiej czy wietnamskiej. Intensywna aromatyczność i przenikanie się różnych smaków zespalają doskonale kontrastowe smaki i mocne przyprawy tych dań, co sprawia że połączenie to urasta do rangi klasycznego.” Najchętniej pijemy jednak wina półsłodkie solo, jako aperitif ze względu na ich umiarkowany charakter. Pamiętajmy przy tym jednak, aby pić odpowiedzialnie.

Więcej

Wina półsłodkie Jest 27 produktów.

na stronę
Pokazuje 1 - 24 z 27 elementów
Pokazuje 1 - 24 z 27 elementów