WINA AUKCYJNE SĄ TAKŻE NA WĘGRZECH. GDZIE? W TOKAJU OCZYWIŚCIE!

Nie tylko Nowy Jork, Londyn i Tokio, ale także niepozorne miasteczko Szároszpatak zagubione w pejzażu Gór Zempleńskich na północno-wschodnich rubieżach Węgier było areną międzynarodowej walki licytacyjnej o wysokie stawki. Wielka Aukcja Tokajska (węg. Nagy Tokaji Borárverés) odbywa się zawsze w kwietniu, w ramach festiwalu Tokajska Wiosna (węg. Tokaji Tavasz). Pierwotnie gościła ona w odpowiednim anturażu historycznych komnat zamku Rakoczych w Szároszpatak, gromadząc elitę producentów win tokajskich, a wraz z nimi limitowane serie ich najlepszych produktów. Ostanie dwie aukcje miały miejsce w budynku starej Synagogi w Tokaju . Nie dziwi zatem międzynarodowe zainteresowanie tą aukcją, bo jest to okazja do spróbowania i nabycia niespotykanych nigdzie indziej, wybitnych tokajów.

KTO i CO WYSTAWIA (NA AUKCJI)

Zestawienie największych nazwisk uznanych producentów na aukcji win stanowi lokalną rewię gwiazd. Wystawiają się zarówno najwięksi: Royal Tokaj, Disznókő, Oremus, Patricius, a także butikowi: Budaházy, Kikelet, Barta czy Orsolyák. Wspólnym mianownikiem jest limit ilościowy produkcji każdego wina aukcyjnego, czyli historyczna pojemność beczki z Gönc - to tylko 136 litrów wina. Licytowana w ten sposób przedpremierowo jest beczka wina, z której można przygotować 182 butelki o pojemności 0.75l w przypadku win wytrawnych oraz 272 butelki o tradycyjnej, tokajskiej pojemności 0.5l. Oprócz jakości, stylu wina i prestiżu winiarza liczą się także roczniki i parcele z konkretnych winnic. W Tokaju bowiem, coraz większe znaczenie mają wina z pojedynczych parcel (węg. dűlő). Wzorem wielu krajów winiarskich najlepsze wina produkuje się z pojedynczych parcel, umieszczając na etykiecie nazwę konkretnej winnicy. Francuzi w najbardziej prestiżowych regionach ujęli to w systemach odrębnych klasyfikacji grand cru, Niemcy w systemie Grosses Gewächs, a winiarze z Nowego Świata używają po prostu powszechnie zrozumiałego oznaczenia single vineyard. I nawet jeżeli tokajskie nazwy geograficzne winnic: Barát, Betsek, Király, Palandor lub Lónyai nic nam nie mówią, o poprawnej wymowie nie wspominając, to i tak znajdziemy je pod szyldem aukcji i wiemy, że omijać ich nie wolno.

 

KTO KUPUJE

Wina aukcyjne wyróżniają się specjalną etykietą, odmienną od oficjalnych linii producentów. Przede wszystkim charakteryzują się one unikatową zawartością w bardzo ograniczonej dostępności (do kilkuset butelek każdego wina). I to samo w sobie jest już dużym magnesem dla pasjonatów i kolekcjonerów. Bez wątpienia każdy miłośnik tokajów zatrzyma się z zainteresowaniem nad butelką z charakterystycznym, czerwono-niebieskim logo Konfraterni Tokajskiej (węg. Tokaji Borlovagrend), która organizuje Wielką Aukcję Tokajską. To znak gwarantujący nieprzeciętną jakość węgrzyna z najważniejszego regionu winiarskiego u naszych bratanków. Nie powinno dziwić nikogo, że podobnie jak przed wiekami nasi dziadowie rozmiłowani w tokajach byli, tak i dziś wiele wylicytowanych win tokajskich trafiło do Polski. Oprócz Polaków i Węgrów kupują wina aukcyjne także Niemcy, Włosi, Anglicy, Francuzi oraz rzecz jasna Azjaci. A dodać warto na koniec, że przy najwyższej, światowej jakości białych win z Tokaju wystawianych na Borárverés utrzymują one bardzo przystępne ceny i znakomity współczynnik QPR (ang. quality - price ratio).

 

NASZ UDZIAŁ I NAJWIĘKSZE TRANSAKCJE TOKAJSKIEJ AUKCJI

W Wielkiej Aukcji Tokajskiej braliśmy udział trzykrotnie, w latach 2014, 2017 i 2018. Podczas pierwszej licytacji zakupiliśmy jedno, ale za to jakie wino! Budaházy Furmint Szent Tamás – Makovicza Late Harvest 2013 0.5l. Kolejna licytacja w 2017 r. zakończyła się dla nas sukcesem już podwójnym – w nasze ręce trafiły dwa wina także z Mád, tym razem Barta, były to: Furmint Öreg Király Teraszok 2016 oraz niezwykłe i supereleganckie Szamorodni Selection 2015. Rok później w 2018 r. Zespół Rafa-Wino po przedpremierowej degustacji zdecydował się odważnie na wybór większej liczby win: dwóch wytrawnych Disznókő, następnie jednego wytrawnego Kvaszinger oraz ponownie po kilku latach Budaházy – tym razem wytrawnego. Ten bogaty wybór związany był z faktem, że 2017 rocznik przez wielu recenzowany jako doskonały, coraz częściej notowany jest wyżej niż wspaniały 2013. Walka toczyła się także o słodkie wino Szent Benedek, jednak licytacja rządzi się swoimi prawami i widząc polskich kolegów z Winicjatywy szczególnie starających się o wygraną, zaprzestaliśmy rywalizacji. O jaki zawrót głowy może przyprawić tokajska licytacja, niech świadczą dwa zakupy. W 2017 roku 6-puttonowe Aszú 2011 Istvána Szepsyego, wyceniono na bagatela 38,710€ za beczkę czyli 140€ za butelkę . Kwota rzędu 166,453zł za beczkę wina robi wrażenie, tym bardziej, że zakupił ją węgierski biznesmen. Stawkę tę przebili jednak rok później Anglicy - Londyńska restauracja i klub 67 Pall Mall zakupiła beczkę Grand Tokaj Aszú 5 puttonyos z 1963 za sumę 108,900€, czyli 450€ za butelkę. Tak, kupili beczkę historycznego wina za 474,000zł. Gdy zbierano Aszú dla tego wina, większości licytujących nie było jeszcze na świecie! Kwota, wiek i jakość wspaniałego rocznika robią ogromne wrażenie.

 

Chcielibyśmy dożyć chwili, kiedy po licytacji wartej kilkadziesiąt tysięcy € wspaniałe tokajskie wino trafi przy naszym udziale do Polski i dalej do Waszych piwnic i Restauracji . Liczymy, że po pandemicznym roku uda się ponownie zorganizować Wielką Aukcję Tokajską w 2021roku i wtedy Rafa-Wino pojawi się ponownie po najlepsze tokajskie rarytasy spod znaku Tokaji Borlovagrend, wszak nie masz wina nad węgrzyna!